2015

world-03

Tak wiele działo się w ubiegłym roku i było to tak niedawno, że nie ma sensu wymieniać tych wydarzeń w kolejnej wyliczance. Warto jednak zatrzymać się na chwilę w tych pierwszych dniach nowego roku i zamiast wspominać to co się stało, zadać sobie pytanie dlaczego tak się działo. Dlaczego świat jest coraz niebezpieczniejszy dla kolejnych narodów, krajów, kontynentów, dlaczego stare potęgi słabną, dlaczego nowe jeszcze nie są w stanie zająć ich miejsca, dlaczego wszędzie widać tyle sprzeciwu wobec przeszłości i teraźniejszości? Moim zdaniem odpowiedzią jest jedno słowa: niesprawiedliwość. Brzmi to bardzo naiwnie, ale niestety najczęściej proste odpowiedzi są tymi właściwymi. Przez wiele lat kraje uprzywilejowanego zachodu pasożytowały na swoich koloniach i strefach wpływu i teraz wraca to do nich, a być może i niedługo do nas w formie kryzysu imigranckiego. Bliski Wschód przez lata był piaskownicą dla dużych światowych graczy, teraz stał się Disneylandem. Każdy musi tam coś zbombardować, a niestety już niedługo możemy sami odczuć skutki tych zabaw. Przez lata Ukraina była rozkradana i zaniedbywana co doprowadziło do buntu społecznego przeciw niesprawiedliwej władzy. I zamienili Ukraińcy oligarchów wschodnich na zachodnich, przy okazji dostając wojnę w zestawie. A najsprawiedliwsi tego świata czyli USA i UE, niestety przy naszej dużej pomocy, porzucili ten naród, który można z różnych powodów lubić albo i nie, ale każdy musi przyznać: wychujali ich wszyscy i to tak bardzo, że już news o walkach w Donbasie nie będzie tematem okładkowym w 2016. Można jeszcze długo mnożyć światowe przykłady krzywd dziejowych zeszłorocznych lub dawniejszych, ale na naszym podwórku na pewno nie było nudno. Po wielu latach od obalenia niesprawiedliwego reżimu w Polsce i latach III RP nadeszły rządy ludzi wycierających się frazesami o sprawiedliwości własnie. Widać wyborcy w naszym kraju mieli pragnienia rządów prawa i sprawiedliwości (tym razem nie chodzi o partie). Tych ideałów zawsze warto poszukiwać, a jak dobitnie pokazały ostatnie miesiące tego roku ludzie poprzednio dzierżący władzę nawet przegrać z honorem nie potrafili. Jednak czy bycie przez wiele lat opozycją i  odpowiednia nazwa partii politycznej wystarczy? Moim zdaniem może i nie dokonaliśmy tak fatalnej zmiany jak sąsiedzi z Ukrainy, ale też na pewno nie jest to stan docelowy. Sam nowy rząd nawet najlepszy nie jest gwarantem dobrych zmian. Zmiany w nowym roku każdy musi zacząć sam od siebie. Najlepiej przestańmy przypinać sobie etykietki polityczne, partyjne oceniajmy ludzi po tym co robią, tylko i wyłącznie bez dodatkowych epitetów. Traktujmy każdego tak jakbyśmy my chcieli być potraktowani. Słuchajmy innych tak jakbyśmy my chcieli zostać wysłuchani. Bądźmy wyluzowani i nie szukajmy problemów na siłę to i tylko to wystarczy, żeby na świecie było znów pięknie.

A i róbmy memy z Rysiem Swetrem, bo jeżeli za cztery lata premierem zostanie koleś o którym do maja tego roku nie słyszałem, a usłyszałem o nim jak i reszta Polaków z sondażu w którym miał 11% na starcie, to w 2019 stracę wiarę w ludzkość bardziej niż przez fakt powstania ISIS.

sweter

Ale już tak całkiem na serio w 2015 roku powstała Gazeta Reduta, dwóch młodych kumpli zakłada kolejną prawilną stronę internetową. Czy idzie nam to dobrze czy źle, nie mnie oceniać tylko wam. Ale byliśmy wkurwieni tym co widzieliśmy w internecie, telewizji i gazetach. I postanowiliśmy coś zmienić w naszym małym świecie obok nas,  w 2016 Wy też wkurwcie się na coś tak mocno, żeby to zmienić i tego wam życzymy.

GR

Comments

Comments