Atak na serce Unii Europejskiej

W dniu dzisiejszym islamscy zamachowcy zaatakowali stolicę UE. W atakach na lotnisko Zaventem i stację metra Maelbeek zginęło co najmniej 26 osób, a wiele dziesiątków jest rannych.

AppleMark

Ataki prawdopodobnie są odwetem za ujęcie w Brukseli cztery dni temu Saleha Abdeslama, jednego z głównych organizatorów zeszłorocznych ataków w Paryżu. Na lotnisku doszło do dwóch wybuchów zabijających 11 osób i raniących 81, na stacji metra zginęło 15 osób, a rannych zostało 55. Cała Bruksela jest obecnie w stanie  krytycznego pogotowia terrorystycznego, gdyż władza przeprowadzają obławę na potencjalnych wspólników terrorystów. Jak na razie, żadna organizacja terrorystyczna nie wzięła na siebie odpowiedzialności za te akty przemocy, ale podejrzany jest tylko jeden: ISIS lub osoby zafascynowane tą zbrodniczą ideologią. Dzisiejsze ataki mają wymiar bardzo symboliczny, rozegrały się w promieniu kilku kilometrów od najważniejszych instytucji UE. Pokazując, że nawet najściślej strzeżone miasto w Europie nie jest bezpieczne. Można by się spodziewać, że dzisiejsze wydarzenia, poprzez bliskość zagrożenia, wpłyną na politykę eurokratów odnośnie imigrantów islamskich i kwestii multikulti, ale chyba jednak to tylko pobożne życzenia…

WM

Comments

Comments