Koniec wielkich centrów handlowych w Poznaniu

Jednego na pewno w Poznaniu nie brakuje – centrów handlowych. Plaza, Malta, Stary Browar i wiele innych, a już niedługo największe w Wielkopolsce: Posnania. Czy to był koniec planów rozbudowy obiektów wielkopowierzchniowych? Oczywiście nie! Przy ul. Hetmańskiej w planach była budowa C.H. Metropolis o powierzchni conajmniej 40 tys. mkw (wizualizacja poniżej).

metropolis_wizualizacja_echo_investment_625

Jak co docieklwisi czytelnicy już zauważyli użyłem czasu przeszłego. A wszystko dzięki temu, że inwestor po analizie rynku zmienił przeznaczenie obiektu z handlowego, na handlowo-biurowy w 2014, by ostatecznie w kwietniu tego roku całkowicie zrezygnować z części handlowej. Oznacza to głęboką ulgę dla wszystkich drobnych kupców w okolicy szczególnie na ul. Głogowskiej, która już mocno oberwała po otwarciu Poznań City Center. Wygląda na to, że miasto nasyciło (przesyciło?) ogromnymi obiektami handlowymi. I wszystko było by w porządku gdyby  obiekty te były umieszczone na obrzeżu miasta. Niestety Poznań nadziany jest galeriami handlowymi jak ciastko orzechami. Spowodowało to zmniejszenie liczby zatrudnionych oraz upadek głównych ulic handlowych miasta: Św. Marcina, Półwiejskiej, Głogowskiej. Szkoda, że w planach zagospodarowania przestrzennego kilkanaście lat temu nie wzięto pod uwagę, że urok i klimat miasta tworzy się na jego ulicach, a nie pośród tych samych sieciówek skupionych jedna na drugiej w sztucznej przestrzeni.

(www.wp.pl)

WM

Comments

Comments

Dodaj komentarz