Polska rozpoczyna wojnę z ISIS

18 lipca 2016 roku prezydent Andrzej Duda podpisał postanowienie o udziale polskich żołnierzy w operacji  Inherent Resolve. Oznacza to aktywne przystąpienie do koalicji państw walczących z ISIS.

jwk

Operatorzy JWK Lubliniec w pustynnym kamuflażu

Decyzją rządu Beaty Szydło Polska wyśle około 200 polskich żołnierzy na Bliski Wschód. W okresie od 20 czerwca do końca tego roku będziemy wykonywać misje rozpoznawcze i szkoleniowe. Do Kuwejtu wysyłamy klucz czterech samolotów F-16 wraz z obsługą techniczną, razem około 140 osób. Polskie Jastrzębie mają przeprowadzać bojowe misje rekonesansowe, bez atakowania, ale lokalizując cele i zapewniając wsparcie informacyjne za pomocą podczepianych zasobników rozpoznawczych. Do Iraku natomiast ma trafić 60 Polaków, w tym operatorzy służb specjalnych. W tym przypadku głównym zadaniem będzie szkolenie jednostek irackiej armii. Tyle teorii, w praktyce operatorzy sił specjalnych USA i Wlk. Brytanii oddelegowani do szkolenia Irakijczyków często towarzyszą swoim wychowankom w trakcie zadań bojowych, nie można wykluczyć, że tym razem będzie podobnie.

Decyzja o tym symbolicznym wzmocnieniu koalicji antyISIS należy łączyć ze zbliżającym się szczytem NATO. W jego trakcie minister Antoni Macierewicz będzie negocjował jak największą obecność wojsk sojuszu (czyli w praktyce Amerykanów) w Polsce i krajach bałtyckich. Trudno się oprzeć wrażeniu, że Wojsko Polskie zostało wysłane na kolejną misję bojową jako element rozgrywki politycznej. My dajemy coś wam, ale chcemy też coś w zamian. Budzi to moje mieszane uczucia, z jednej strony niesmak spowodowany kupczeniem wysiłkiem polskich żołnierzy, ale z drugiej jeżeli dzięki temu polepszymy swoją pozycję w negocjacjach i uzyskamy więcej amerykańskiej obecności wojskowej na naszym terenie to będzie to niepodważalna korzyść, chociaż jedynie na krótką metę. W USA nie ma na tyle woli politycznej, aby przesunąć do Polski siły konwencjonalne mogące, a po listopadowych wyborach ustalenia z obecną administracją mogą stać się gówno warte.

Korzyści geopolityczne nie mogą jednak przesłonić tego, że wysyłając oficjalnie wojsko na Bliski Wschód stajemy się znacznie bardziej prawdopodobnym celem ataków odwetowych. Terroryści z ISIS w przededniu ŚDM zyskali konkretny powód, żeby nas odwiedzić. Moim zdaniem Polska nie powinna się angażować militarnie w wojny na Bliskim Wschodzie. Korzyści z tego są często iluzoryczne, a płacimy życiem naszych obywateli. Nasz maleńki kontyngent nie wpłynie w żaden sposób na przebieg wojny. A biorąc udział w tej wojnie stajemy się też odpowiedzialni za wszelkie jej następstwa, np. kryzys uchodźczy.

WM

źródło: defence24.com

 

Comments

Comments