Ponura wizja islamskiej Europy z 2029 roku zaczyna się realizować na naszych oczach

Jeszcze kilka lat temu wydawało się, że każdy kto przestrzega przed nieuchronną islamizacją Europy, po prostu przesadza. Jednak wtedy nie było jeszcze ISIS i masowego najścia milionów islamistów ciągnących do Europy po zasiłki, które oni sami nazywają dżizją, czyli podatkiem niewiernych na muzułmanów. Wraz z nimi przeniknęły tysiące terrorystów islamskich, którzy mają jeden cel – przenieść wojnę do Europy i pomóc w jej przymusowej islamizacji. Proces ten przyspieszył tak bardzo, że ponure wizje przyszłości zaczynają się realizować.

arabi isis

Poniższy film powstał w 2010 roku i przedstawia wizję naszego kontynentu rzekomo w 2029 roku. Autorzy zakładali już wtedy, że w ciągu najbliższych dwóch dekad dojdzie do wielkiej wojny religijnej w Europie. Za jej wybuch ich zdaniem będą odpowiadać nieintegrujący się islamiści. Chyba jednak nawet oni nie zdawali sobie sprawy jak szybko do tego dojdzie.

Po sześciu latach większość z prognoz zawartych w tym wideo niestety się sprawdziła. I można tylko przyjąć, że na skutek wielkiej fali migracji nielegalnych imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu do Europy, obrazki takie jak mieliśmy obserwować w 2029 zaobserwujemy przynajmniej o dekadę szybciej.

Nie brzmi już też absurdalnie twierdzenie, że Polska i inne homogeniczne narodowościowo kraje Europy Wschodniej, mimo starań lewackich władz UE, staną się bastionem normalności i cywilizacji europejskiej. Jeszcze trochę i nasz kraj zacznie przyjmować uchodźców, ale będą to skazani na zagładę przez swoje rządy, mieszkańcy Francji, Niemiec czy Wielkiej Brytanii.

 

Źródło: zmianynaziemi.pl

Comments

Comments