Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego w Poznaniu

Panie i Panowie dziś przed nami kawał bolesnej historii. I ogromny przykład deindustrializacji naszego kraju. Przed Wami, to co pozostało z Zakładów Napraw Taboru  Kolejowego w Poznaniu!

zntk7

Najpierw krótkie wprowadzenie historyczne. Historia ZNTK Poznań sięga 1870 r., kiedy powstały warsztaty Kolei Marchijsko-Poznańskiej. Działały do czasów PRLu gdzie zostały włączone w skład HCP (Hipolit Cegielski Poznań), w tamtym okresie przeżywały prawdziwy rozkwit remontując dużą część polskiego taboru kolejowego. Zakładom nie zaszkodziły nawet wydarzenia 1956 roku gdzie w czasie wydarzeń poznańskich w walkach z komunistyczną dyktaturą zginęło trzech pracowników, a wielu zostało aresztowanych.

1

Pomnik upamiętniający bohaterstwo pracowników ZNTK Poznań.

 

W III RP zakład zasłynął prezentacją nagradzane projekty szynobusów: SA 101, SA 102, SA 105 i SA 108. Najbardziej rozpoznawalnym produktem pozostał jednak szynobus Regio Tramp. Dodatkowo zakłady zajmowały się także remontami i modernizacjami lokomotyw spalinowych oraz produkcją części zamiennych.

2

Szynobus SA 105 produkcji ZNTK Poznań.

Zakłady te jeszcze do niedawna prezentowały się tak:

3 4 5 6 7

Niestety wiek XXI przyniósł zakładom jedynie afery gospodarcze i w konsekwencji upadek. W 2004 r. ZNTK Poznań weszły w kooperację z firmą Kolmex będącą właścicielem 66 lokomotyw. ZNTK miały pojazdy wyremontować po czym obie firmy chciały je sprzedać wspólnie. Do remontu nie doszło, Kolmex zażądał zwrotu lokomotyw, ZNTK odmówił. Kolmex odzyskał lokomotywy w asyście Policji, sprawa wylądowała w sądzie, który zarządził w 2009 r. 9,5 miliona PLN odszkodowania za przetrzymywanie lokomotyw przez ZNTK.

8

Tak kiedyś witano pracowników, a dziś urbexowiczów.

Z odsetkami kwota przekroczyła 10 000 000 PLN. W międzyczasie ZNTK sprzedało atrakcyjną nieruchomość w Międzyzdrojach za 2,5 miliona PLN firmie Sigma, której głównym udziałowcem były ZNTK w Poznaniu. W ciągu pięciu miesięcy 1,4 ha działka nad samym morzem zmieniła jeszcze pięć razy właściciela uzyskując wartość 17,5 miliona PLN. W końcu nieruchomość znalazła się w rękach firmy z Cypru. ABW wszczęło śledztwo, finalnie prokuratura je umorzyła. Zaczęły się opóźnienia w wypłatach pensji. Zaległości wobec Urzędu Skarbowego osiągnęły 7 milionów PLN. Pracownikom firma była dłużna 5 200 000 PLN. Pensje przestano wypłacać w ogóle, mimo że ludzie nadal pracowali.

Zakłady nie przetrwały i w dniu dzisiejszym prezentują się w takim oto stanie:
9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28

W 2010 r. pojawiły się kilkuset złotowe zaliczki dla pracowników. Po kilku latach w końcu ogłoszono upadłość. Nastąpiła jeszcze próba ostatecznego wyprowadzenia największego majątku, czyli nieruchomości położonych w samym centrum Poznania, tworząc nową „niezależną” spółkę ZNTK Nieruchomości, ale sąd kazał je zlicytować na pokrycie zaległości ZNTK Poznań. Pracownicy do dziś pensji nie otrzymali. Zakłady są rozkradane. Chętnych na ruiny nie ma. 140 lat tradycji zniszczone i rozkradzione w kilka lat. To strasznie smutny widok kiedy pamięta się, że jeszcze pięć lat temu pracowały tu tysiące osób.

A w ramach bonusu czasoumilacze z portierni zakładów:

29 30

 

WM

źródła (fotografie własne, rynekolejowy.pl, wikipedia.pl, radeknimal.blogspot.com)

Comments

Comments

Dodaj komentarz